|

































|
|
Nasze
konie
Musiek
kuc szetlandzki, wałach, maści gniadej, ur. 2002
r.
Maskotka klubowa, ulubieniec nie tylko
najmłodszych amatorów jazdy konnej, ale też
kadry "Rywala". Jest z nami od lat, trafił do
nas jako mały niesforny źrebaczek, którego
stopniowo wdrażaliśmy do pracy w siodle i
zaprzęgu. Jest przyjaznym, uniwersalnym
kucykiem, pełnym uroku. Do niedawna brał udział
w zawodach zaprzęgów, zdobywając medalowe
lokaty, w roli powożącego występował Mariusz
Masłowski, jeden z najmłodszych zawodników
"Rywala". Sprawdził się również w dziedzinie
skoków. Obecnie główną jego rolą jest
nauka najmłodszych i najmniejszych :) towarzyszy
nam w lekcjach maneżowych, rekreacyjnych
zawodach w skokach przez przeszkody oraz
ujeżdżeniu, wyjazdach w teren, przejażdżkach
bryczką, małych kuligach, rehabilitacji dzieci
niepełnosprawnych. Mały odważny kucyk, który
czasem próbuje postawić na swoim :)

Sawa
klacz w typie
uszlachetnionym o świetnym charakterze. Sawa
odziedziczyła lekkość ruchu konia sportowego i
stoicki charakter koni zimnokrwistych, co czyni
z niej świetnego konia użytkowego. Sprawdza się
zarówno w pracy z początkującymi jeźdźcami jak i
wykazuje możliwości sportowe. Trenuje z kadrą
wolontariuszy i ma za sobą pierwsze udane starty
w skokach przez przeszkody.

Imper
wałach, po
ojcu fryzyjskim Jasper, od naszej klaczy
ardeńskiej Iwony, kary, urodzony i wychowany w
naszej stajni, rocznik 2009.
Pracujący pod siodłem jak i w zaprzęgu, bardzo
spokojny, grzeczny i chętny do współpracy.
Wymarzony koń do woltyżerki, czyli gimnastyki na
końskim grzbiecie. Skoków przez przeszkody
raczej nie uznaje, woli stąpać czterema kopytami
po stałym gruncie :)
Irys
wałach, po ojcu
fryzyjskim, od naszej klaczy ardeńskiej
Iwony, kary, urodzony i wychowany w naszej
stajni, rocznik 2012. Jeden
z głównych koni w naszej rekreacji. Pracujący
pod siodłem, w zaprzęgu w parze ze swoim bratem
Imperem oraz jako koń hipoterapeutyczny dla osób
niepełnosprawnych. Doskonały charakter, miły,
przyjazny, grzeczny koń, który zyskał sympatię
wielu naszych klientów.

Igrek
najmłodszy
ardeno-fryz, od naszej klaczy Iwony, kary,
urodzony i wychowany w naszej stajni,
rocznik 2014. Jako źrebak
dotrzymywał towarzystwa koledze Wirusowi na
łąkach poza Grudziądzem. Wrócił do stajni w
wieku trzech lat by rozpocząć pracę pod siodłem.
Najbardziej skoczny ze wszystkich półbraci.
Obecnie ma za sobą już kilka startów w skokach
przez przeszkody oraz kilka zdanych egzaminów na
odznaki jeździeckie brązową i srebrną.
Pelasia
koń
zimnokrwisty, użytkowany w rekreacji,
hipoterapii oraz zaprzęgu; Uczestniczka
ogólnopolskich zawodów w powożeniu.
Just
Love
wałach
po og. Solaris, matka Jasmin po
Wielandzie (startował GP pod J.
Wierzchowskim). Koń o bardzo łagodnym
charakterze, bardzo grzeczny w
obsłudze i transporcie . Od czterech
lat w treningu ujeżdżeniowym pod swoją
właścicielką i zawodniczką Olgą
Masłowską. Do tej pory startował w
klasach L i P z wynikami na poziomie
66%-70%, co dało tej parze wiele
wygranych konkusów. W zeszłym roku
zaczął straty w klasie N. Aktualnie
para przygotowuje się do kolejnego
sezonu i startów na poziomie klasy C.

K2
wałach
szlachetniej
półkrwi, startujący w zawodach
ujeżdżeniowych na szczeblu
regionalnym pod Aleksandrą
Oczachowską, uczestnik Mistrzostw
Polski Młodych Koni w kat. koni
czteroletnich.
Karina
Klacz zimnokrwista
prywatna, córka Ondawy.
Wychowana w
naszym ośrodku, okres letni spędza na łąkach u
swojego właściciela, w sezonie jesienno-zimowym
przebywa gościnnie w naszej stajni i nosi nas na
grzbiecie. Kara, dobrze zbudowana klacz, pełna
energii.
Doskonale radzi
sobie w skokach pod bardziej doświadczonymi
jeźdźcami. Brązowa medalistka zawodów
zaprzęgowych.

Wakat
wałach rasy
hanowerskiej, kary,
ur. 1987 r. pożegnany pod koniec 2016 r.
Zasłużony koń
sportowy, który w naszym ośrodku dożył prawie
30-stu lat. Ostatnie lata odpoczywał na
zasłużonej emeryturze. Był cały czas pełen
wigoru i charakteru. W latach wcześniejszych
uczestniczył w terenach pod swoim właścicielem
Michałem Masłowskim jako koń prowadzący, który,
wbrew swojemu wiekowi potrafił zostawić
wszystkich w tyle :) W latach swojej świetności
był zawodowym skoczkiem; w roku 2003, mając 16
lat, razem ze swoim właścicielem zdobyli puchar
Mistrzostw Polski Oldbojów.

Kilka słów o naszym Wakacie:
PZHK.pl
|
|